FB email Pinterest Insta

PODRÓŻ DO PIEKŁA I... Z POWROTEM!

2013/11/01


Na świecie istnieją dobre i złe miejsca. Nowy dom rodziny Creedów w Ludlow był niewątpliwie dobrym miejscem - przytulną, przyjazną wiejską przystanią po zgiełku i chaosie Chicago. Cudowne otoczenie Nowej Anglii, łąki, las; idealna siedziba dla młodego lekarza, jego żony, dwójki dzieci i kota. Wspaniała praca, mili sąsiedzi - i droga, po której nieustannie przetaczają się ciężarówki. Droga i miejsce za domem, w lesie, pełne wzniesionych dziecięcymi rękami nagrobków, z napisem na bramie: CMĘTARZ ZWIEŻĄT (cóż, nie wszystkie dzieci znają dobrze ortografię...). Ci, którzy nie znają przeszłości, zwykle ją powtarzają... i nie chcą słuchać ostrzeżeń.

Tej książki nie da się przeczytać beznamiętnie, jak również nie da się o niej zapomnieć. W pierwszej części mistrz horroru zaznajamia nas z bohaterami i w dość prosty sposób przybliża ich sytuację, charaktery. Ale nie zapomina o przemycaniu strzępków informacji, które wywołują złe przeczucia. W znakomity sposób graduje napięcie. Druga i trzecia część nie pozwalają się nudzić. Zgroza przeplata się ze smutkiem, przerażeniem, a nawet odrazą. 

"Cmętarz Zwieżąt" to pierwsza powieść Stephena Kinga, którą przeczytałam i na pewno nie ostatnia. Trzyma w niesamowitym napięciu, wywołuje dreszcze i... uczy. Nie zdradzę Wam przesłania powieści, ale jest tak wyraźne, że nie da się go przeoczyć!

Źródło opisu i okładki: http://www.proszynski.pl/Cmetarz_zwiezat-p-30095-.html


2 komentarze:

  1. Piękna, poruszająca książka, wywołująca ciarki na plecach. Przeczytam jeszcze raz, niech tylko opadną emocje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już się chyba nie odważę... ;)

      Usuń