FB email Pinterest Insta

PERFEKCYJNA PANI (W) DOMU

2013/11/13

Programy o sprzątaniu od lat cieszą się ogromną popularnością. Ale w zasadzie czemu tak jest? Na pewno wielu z nas chce się z nich czegoś nauczyć. A uwierzcie, że można! W życiu bym sama nie wpadła na to, jak złożyć w kostkę prześcieradło z gumką albo wyczyścić materac w sypialni. Są pewnie i tacy, dla których takie programy służą za dobry sitcom. Cotygodniowa dawka dobrej komedii, w której jedzenie wyhodowało już własne nóżki i samo wynosi się do kosza. Ewentualnie do innego pokoju. Czasem bywa też dramatycznie. Nieposprzątany dom niejednokrotnie doprowadził do rozwodu. Jak to więc jest z tym sprzątaniem?

Ja, odkąd pamiętam, lubiłam sprzątać. Razem z siostrą, przez powrotem mamy z pracy, sprzątałyśmy dom w ramach niespodzianki i prowadzałyśmy mamę za rękę po każdym pokoju, żeby podziwiała naszą zaradność. Później niewiele się zmieniło. Zdarzało mi się rozrzucać ubrania po całym pokoju przed "wielkim wyjściem" czy hodować górki kurzu za meblami. Ale ile można wytrzymać w takim pomieszczeniu? Tydzień? Nie więcej! Nic gorszego, niż wrócić z pracy czy uczelni do bałaganu i szukać ostatniego czystego kubka do herbaty.

Okazuje się jednak, że nie dla wszystkich porządek jest czymś aż tak pożądanym. Przekonałam się o tym mieszkając w akademikach i mieszkaniach studenckich. A moim największym zasko- czeniem był fakt, że to głównie dziewczyny są odpowiedzialne za taki stan rzeczy. Zadbane, umalowane, modnie ubrane, a w mieszkaniu...śmietnik!

Nie twierdzę, że powinniśmy popadać w przesadę. W końcu nikt codziennie nie będzie nam robił "testu białej rękawiczki". Ale skoro mogę wygospodarować czas na zadbanie o siebie, to czemu nie miałabym go znaleźć na zadbanie o moje mieszkanie? Przecież nie da się być perfekcyjną panią w zaśmieconym domu :)

A jak to jest z Waszym podejściem do sprzątania?

3 komentarze:

  1. Ja się staram ogarnąć chociaż raz dziennie. Nie wiem jak mi idzie.... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sprzątam, kiedy muszę. Jest tyle ciekawszych zajęć. Nie można życia spędzić na sprzątaniu, ale niektóre kobiety tak mają... Powodem do dumy jest wychuchany dom. Nie ma już czasu na dobrą książkę, własne zainteresowania, kosmetyczkę. Koszmar po prostu, brrr, a życie ma się tylko jedno.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj w tym temacie jest u mnie ciężko. Nigdy nie mogę zabrać się za sprzątanie mieszkania. Muszę nad tym popracować, bo są momenty, w których miauczenie kotów pod kanapą mnie do tego zmusza :)

    OdpowiedzUsuń