FB email Pinterest Insta

MĘŻCZYŹNI SĄ Z MARSA

2014/04/25

Nie od dziś wiadomo, że kobiety i mężczyźni inaczej patrzą na świat. Często również ich interpretacja pewnych sytuacji i zdarzeń jest mocno odmienna. Pamiętam, że od nastoletnich lat spotykałam się z koleżankami, żeby wymienić się opiniami na temat relacji damsko-męskich i prawie wszystkie nasze domysły mijały się z prawdą. Dałabym sobie rękę uciąć, że większość dziewczyn dorabiała sobie do wielu sytuacji niestworzone historie, z których mógłby powstać dobry sitcom.

Niestety, z takich głupot się chyba nie wyrasta! Przykład? Moja kochana E. poznała kogoś przez Internet. Wymienili sporo maili, facjatki swoje online widzieli, fajnie się gadało, więc może by się spotkać? Żeby ustalić godzinę i miejsce spotkania wymienili się numerami telefonu i wyznaczyli czas rozmowy. A chłopak przed rozmową napisał smsa, żeby się nie zdziwiła, bo w jego telefonie słychać pewne zakłócenia...

I co teraz?! 
Może się jąka!
Albo mocno sepleni!
Szlag by to trafił! 
A taki fajny się wydawał! 
Gorzej! Może ma Zespół Tourette'a?!
...

I co? W jego telefonie było słychać zakłócenia - ma zepsuty głośnik, który trochę szumi. Swoją drogą, mój chłopak od razu obstawił tę opcję.

Miłego wieczoru! :)

9 komentarzy:

  1. Zgadzam się :) Kobieta zawsze dorobi sto tysięcy ideologii a faceci są tacy prości przecież :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mogę nie zabrać głosu w tej sprawie. Mam 60+ i niejedno już widziałem, przeżyłem, doświadczyłem. Prawda to oczywista : mężczyźni i kobiety różnią się właściwie w każdej sferze życia ale chyba najbardziej w obszarze postrzegania i interpretacji świata. Poczynając od ilości rozróżnianych kolorów, poprzez odmienną ocenę różnych sytuacji życiowych aż po zdumiewająco odmienne reakcje na rozmaite zdarzenia. I nic w tym dziwnego, wręcz przeciwnie, ma to swoje podstawy naukowe, życie dzięki tym różnicom jest ciekawsze, ale... Czy taka ocena nie zahacza o seksizm ? W naszym przeregulowanym i pełnym nadmiernej poprawności politycznej świecie nie jest trudno postawić znak równości między dostrzeżeniem różnicy płci, a dyskryminacją jednej z nich. Dlatego uważajmy - dla jakiegoś nawiedzonego oszołoma kobieca delikatność, wrażliwość może być powodem kpin i - odwrotnie - feministki lubują się w dyskredytacji męskiej logiki, męskim ustawianiu priorytetów, braku wrażliwości na szczegóły itd.
    Dlatego przyjmijmy : różnorodność jest piękna i pożądana. Przez tysiące lat funkcjonowała z pożytkiem dla rodzaju ludzkiego. Nie dajmy nieodpowiedzialnym jednostkom naruszyć tego ładu poprzez standaryzację zachowań, unifikację, przenoszenie ról społecznych i - ogólnie - niwelację różnic obu płci i ich atrybutów.

    aa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpis należy traktować z przymrużeniem oka :) W tym przypadku raczej podśmiewam się z tego, jak my, kobiety, potrafimy dorobić historię do czegoś, co tej historii absolutnie nie wymaga. Co nie znaczy oczywiście, że zawsze tak jest. Obie płci bardzo dobrze się uzupełniają, a wszelkie niedomówienia wprowadzają trochę niespodzianek do naszego życia i pozwalają zwalczyć nudę :)

      Usuń
  3. No tak, my kobiety to potrafimy fantazjować i dorabiać drugie dno w każdej sytuacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. akurat wczoraj widziałam na Newsweeku krótki tekst na ten temat! http://nauka.newsweek.pl/budowa-mozgu-stereotypy-kobieta-mezczyzna-newsweek-pl,artykuly,278470,1.html :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krótki, ale jakże treściwy ;))

      Usuń
  5. you've got a new follower hun! love your photos ♥

    OdpowiedzUsuń